Dwa sukcesy na raz: nowe warzywo u mnie w kuchni, i mój tata jedzący coś zielonego! :D Placuszki zniknęły błyskawicznie. Cała rodzinka na czele z tatą zachwycała się nimi. Was tez zapraszam do wypróbowania :)
Składniki na 8 placuszków:
2 średnie cukinie
2 jajko
4 łyżki mąki
1 średnia cebula
sól
pieprz
bazylia
szczypiorek
masło klarowane/oliwa z oliwek
Cukinię najlepiej zetrzeć na dużych oczkach. Posypać solą i odstawić na 15 minut. Wodę, która się pojawi odcisnąć i wylać (dzięki temu placuszki nie będą ciapowate). Dodać jajka, cebulę, 4 łyżki mąki, garść posiekanego szczypiorku i bazylii, przyprawy. Na rozgrzanej i natłuszczonej patelni smażyć placuszki. Najlepiej nakładać porcje łyżką stołową i je troszkę spłaszczać. Potem odsączyć w papierze z tłuszczu. Podawać na gorąco. Najlepiej smakują z jogurtem naturalnym lub serkiem wiejskim.

Hej :)
ReplyDeleteDawno nie komentowałam ale nadrabiam i przyznam szczerze że twój blog mnie bardzo ciekawi. Powiem tutaj na temat ostatnich kilku notatek uwielbiam awokado ale przyznam bez bicia nigdy nie miałam zielonego :) pojęcia że ma tylko wartości odżywczych lub cukinia nie wiedziałam że jest ona tak "pożytecznym" warzywem i tak jak napisałaś powyżej nie doceniałam jej zbytnio. :)
Naprawdę piszesz tutaj ciekawe, prawdziwe i interesujące rzeczy, :)
Więc dodaje do obserwowanych :)
Pozdrawiam
Charlotte Petrova
Korzystają z okazji jeżeli miałabyś ochotę zapraszam do siebie http://charlotte-petrova-dramione.blogspot.com/